nasza historia

Wszystko zaczęło się...

Wszystko zaczęło się od prostego pragnienia Bożej obecności i poszukiwania miejsca schronienia.

„Od najmłodszych lat miałam ten przywilej ‘zakosztować’ jak cudowna i realna jest Boża obecność. Doświadczenie zagłębiania się w modlitwę było na tyle kojącym uczuciem, że pragnęłam aby pozostać na niej naprawdę długo, nawet całe dnie, codziennie. Od mojej młodości pociągało mnie miejsce uwielbienia, muzyki, tworzenia nowych dźwięków, gdzie centralną częścią było spotkanie z Bogiem, które zdejmowało ciężary i dawało prawdziwe uczucie odpocznienia i pokoju. Te spotkania z realną osobą Boga dawało zastrzyk życiodajnej energii. Marzyłam wtedy o takim miejscu, gdzie ten rodzaj uwielbienia i modlitwy i obecności trwa nieustannie. Tak, że każda osoba, jak ja, o każdej porze dnia i nocy może przyjść i zanurzyć się w takiej obecności” – Dorota.

„Od kiedy pamiętam fascynował mnie temat ‘przybytku Dawida’. Wiedziałem, że ma to związek oczywiście z królem Dawidem, który dla Boga zbudował szczególne miejsce adoracji, miejsce spotkania z Panem Bogiem. Przyglądając się przez lata życiu Dawida i tego jak budował miejsce nieustannej adoracji, miejsce spotkania człowieka z Bogiem nabierałem pragnienia, aby zaistniało takie miejsce na ziemi – miejsce spotkania. Gdy mijały lata jasne stało się dla mnie, że wszystkie aktywności mają swoje ‘powodzenie’ jeśli wypływają z miejsca spotkania z Nim, najprościej ujmując ‘z Bożej obecności’” – Maciek.

nasza-historia-1-415x768

Wylanie Ducha Świętego
i powołanie do jedności

1992 WROCŁAW

Nasza niezwykła przygoda z Bogiem zaczęła się na początku lat 90. Sam początek to głód i tęsknota za realną Bożą obecnością oraz pragnienie, aby otworzyć tą rzeczywistość na jak najszerszą grupę ludzi wierzących, tak by razem móc kosztować słodyczy Jego obecności. To miejsce modlitwy i wylania Ducha Świętego dało nam niezwykłe pragnienie gromadzenia ludzi, razem wielbiących i modlących się. Szukaliśmy intuicyjnie ludzi wierzących i niewierzących, których łączyła ta sama tęsknota za Bogiem, aby razem móc doświadczać tej największej ze słodyczy realnego spotkania z Najwyższym. Modlitwy te przypominały nam spotkania w Wieczerniku, gdzie nie brakowało znaków wylania Ducha Świętego. W tym czasie pragnieniem wzbudzonym w nas była jedność oraz chęć spotkania się na modlitwie do Jednego Boga i doświadczenia daru obecności Ducha Świętego zamieszkującego w nas wierzących.

Pierwsza Góra Modlitwy

2007.10.21

W nas od dawna płonęło pragnienie codziennej, nieustannej modlitwy. Postanowiliśmy, że zaczniemy od modlitwy połączonej z postem, która będzie trwała cyklicznie przez cały dzień. Odłożymy na bok nasze codzienne sprawy, obowiązki i zbudujemy Bogu ołtarz uwielbienia, kadzideł i modlitw. Zdecydowaliśmy, że damy Bogu 12 godzin raz w miesiącu. Wiedzieliśmy też, że połączymy uwielbienie, rozważanie Pisma Świętego i wstawiennictwo na każdej modlitwie. Dopiero zaczynaliśmy i nie było nas wielu. Zaledwie 2-3 liderów uwielbienia na 12 godzin, ale za to z wielkim oczekiwaniem. Pragnęliśmy zbudować Bogu ołtarz modlitwy w Warszawie i we Wrocławiu. Zapraszaliśmy wszystkich chętnych, wierzących, którzy w sercu nosili to samo pragnienie i tęsknotę za Bogiem, aby dołączyli się do tej modlitwy wraz z nami.
nasza-historia-2
nasza-historia-3

Rozpoczęcie codziennej modlitwy
w Warszawie

2011 rok cudów

Po trzech latach comiesięcznych, 12 godzinnych Gór Modlitwy, nasze pragnienie było tak ogromne, że zaczęliśmy robić dwie Góry Modlitwy, naprzemiennie raz w Warszawie, a raz we Wrocławiu. Zwiększyła się liczba liderów uwielbienia, muzyków i śpiewaków do tego stopnia, że nie mieściliśmy ich w naszych dotychczasowych zakresach godzin. Czuliśmy, że narasta w nas pragnienie „na więcej”. Z drżeniem i nadzieją zaczęliśmy codzienną modlitwę. Wynajęliśmy salę. Wspólną pracą i zaangażowaniem, z grupą cudownych przyjaciół, zaczęliśmy. Od 4 godzin dziennie, modlitwą poranną i wieczorną. Niedługo potem 6 godzin dziennie i następnie 8, aż doszliśmy w 2018 do 10 godzin dziennie.

Serce Dawida

2016

Po 5 latach codziennej modlitwy ożywiło się w nas pragnienie, aby stworzyć przestrzeń dla większego grona ludzi, tak by mogli zakosztować atmosfery modlitwy, rozważania śpiewem Słowa Bożego oraz wstawiennictwa. Chcieliśmy zaprosić ludzi do miejsca spotkania w Bożej obecności, do miejsca w którym zostaną dotknięci i posłani nawet na krańce świata. Pragnęliśmy przenieść rzeczywistość Domu Modlitwy, naszej codzienności i zamienić w namiot spotkania z Bogiem. Pokazać współczesny Przybytek Dawida naszych czasów. Zamienić na 3 dni warszawską Halę Expo w Namiot Spotkania. Wynajęliśmy salę w 2016 na 200 osób, zrobiliśmy prostą grafikę i wysłaliśmy zaproszenia. Ostatecznie na to zaproszenie odpowiedziało około 1700 osób. Razem kosztowaliśmy jak dobry jest Pan i jak słodka jest Jego obecność.
nasza-historia-4