A czyżby Bóg nie wziął w obronę swoich wybranych, którzy wołają do niego we dnie i w nocy, chociaż zwleka w ich sprawie? Powiadam wam, że szybko weźmie ich w obronę. Tylko, czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie?
Łk 18, 7-8

On się nigdy nie spóźnia. Pamięta o swoich obietnicach i zawsze szuka tych, którzy będą gotowi wołać do niego we dnie i w nocy.Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie (Koh 3,11). Zatem, pytanie nie dotyczy tego, czy On naprawdę zrobi to, co obiecał ale czy znajdzie wiarę, gdy przyjdzie. Czy ktoś jeszcze będzie na Niego czekał? Czy chcesz czekać z wiarą, aż powróci, choćbyś został sam?

Kto wytrwa do końca, będzie zbawiony (Mt 24,13).